Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.
Data publikacji 03.03.2014

„Ten kryzys zmienia równowagę regionalną” – Bartłomiej Sienkiewicz w TVP INFO

„Pierwsze podstawowe pytanie: czy to co się dzieje na Ukrainie oddziałuje bezpośrednio na bezpieczeństwo Polski. Możemy powiedzieć, że nie. Nie widzimy takiego ryzyka zagrożenia. Natomiast nie ulega wątpliwości, że jesteśmy w kryzysie, który zmienia równowagę regionalną. I w tym sensie jest to dla nas jedno z najpoważniejszych wyzwań od 25 lat. To jest zmiana reguły w otoczeniu polskich granic.” - powiedział Bartłomiej Sienkiewicz podczas rozmowy na antenie TVP INFO na temat sytuacji na Ukrainie.

Bartłomiej Sienkiewicz po raz kolejny podkreślił, że Polska jest przygotowana na różne warianty zdarzeń w związku z kryzysem na Ukrainie. „Mamy przygotowane mechanizmy i procedury na absorbcję uchodźców, gdyby się tacy zdarzyli. Nie spodziewam się tutaj większego problemu. Sytuacja na granicy jest stabilna, jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami ukraińskimi. Nie obserwujemy żadnych znamion zwiększonego napływu uchodźców„ – podkreślił szef MSW.

Minister mówił także o tym jak powinna wyglądać reakcja wspólnoty międzynarodowej  w związku z aktualną sytuacją na Ukrainy. Zdaniem Bartłomieja Sienkiewicza  najważniejsza jest w tej chwili reakcja USA i dużych organizacji międzynarodowych. Mogą one uruchomić odpowiednie mechanizmy, które powstrzymają Rosję. „Mamy silną pozycję w Europie, jeśli chodzi o politykę europejską w obszarze wschodnim. Ostatnie działania polskiego szefa dyplomacji Radosława Sikorskiego i ministrów spraw zagranicznych przerwały rozlew krwi na Ukrainie.(…) To pokazuje pewną zdolność do działania Polski. Musimy przekonać naszych europejskich i transatlantyckich partnerów, że ta sytuacja teraz wymaga takich działań, które nie pozwolą Rosji w nieskończoność przesuwać granic” – powiedział minister.

Podczas rozmowy została poruszona aktualna sytuacja na Krymie „Nie możemy uznać, że Ukraina straciła już Krym. To jest nadal terytorium suwerennego ukraińskiego państwa. Tam są ludzie, którzy czują się Ukraińcami i nie życzą sobie rządów Federacji Rosyjskiej. Nic się jeszcze nie dokonało, nic nie jest przesądzone w sprawie Krymu” – podkreślił minister. 

Cała rozmowa tutaj.

Mapa serwisu