Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Data publikacji 24.04.2014

Bunt na przejściu granicznym - Ćwiczenia Służb MSW 2014

Napływ cudzoziemców na przejściu granicznym - to kolejny epizod Ćwiczeń Służb MSW 2014. Brali w nim udział funkcjonariusze z Bieszczadzkiego i Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. Pogranicznicy zmierzyli się z buntem obywateli obcego państwa podczas przekraczania polskiej granicy.

Epizod został rozegrany w rejonie bramy wjazdowej na wojskowym lotnisku w Radomiu. Do odprawy granicznej ustawiło się kilkadziesiąt osób podróżujących dwoma autokarami. Wszyscy cudzoziemcy wyrazili chęć starania się o nadanie statusu uchodźcy. Procedury przy odprawie pierwszego autokaru przeprowadzono bez zakłóceń. W drugim pojeździe nie obyło się bez problemów.

Okazało się, że w autokarze znajdują się osoby poszukiwane Europejskim Nakazem Aresztowania. Poszukiwani zostali wezwani do opuszczenia pojazdu, ale nie chcieli wykonywać poleceń funkcjonariuszy SG. Pozostali cudzoziemcy również nie chcieli dopuścić do ich zatrzymania. Konflikt narastał, gdyż do protestu przyłączyli się pasażerowie z pierwszego, odprawionego już autokaru. Cudzoziemcy zablokowali przejście od strony wyjazdowej.

Negocjacje SG z pasażerami nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Bunt narastał, a pasażerowie wciąż stawiali opór. By nie dopuścić do paraliżu funkcjonowania przejścia granicznego, pogranicznicy podjęli decyzję o zastosowaniu kolejnych środków. Do akcji włączył się Wydział Zabezpieczenia Działań Staży Granicznej z Podkarpacia.

Funkcjonariusze otoczyli kordonem autokar, następnie weszli do środka i stosując środki przymusu bezpośredniego (granaty hukowe, siłę fizyczną i kajdanki) wyprowadzili poszukiwanych listem gończym. 

Emocje nie opadły jednak przy granicy. Cudzoziemcy wciąż zgłaszali swój sprzeciw wobec działań funkcjonariuszy SG. Pogranicznicy rozpoczęli negocjacje, które zakończyły się porozumieniem. Cudzoziemcy w asyście policjantów z oddziałów prewencji zostali przewiezieni do Warszawy, gdzie będą mogli ubiegać się o status uchodźcy.

Tuż po zakończeniu ćwiczeń w ramach epizodu na przejściu granicznym, ćwiczących funkcjonariuszy odwiedził premier Donald Tusk. Podczas konferencji zwołanej na lotnisku wojskowym w Radomiu szef rządu podkreślił wagę ćwiczeń, w kontekście wydarzeń na Ukrainie.

- Dzisiaj cały świat patrzy na zdarzenia, które nie są ćwiczeniami. Te zdarzenia są relatywnie blisko naszej granicy, dlatego nasze ćwiczenia muszą wyglądać inaczej niż do tej pory. Muszą naprawdę symulować te faktyczne zagrożenia, które mogą pojawić się w każdej chwili bliżej polskiej granicy – powiedział Donald Tusk. Premier podziękował także uczestnikom ćwiczeń i wyraził wobec nich wyrazy uznania.

Do podziękowań przyłączył się także minister Bartłomiej Sienkiewicz. Zaznaczył, że nie były to jedynie ćwiczenia Policji, Straży Pożarnej i Straży Granicznej. – Większość uczestników uważa, że ćwiczenia powinny odbywać się cyklicznie. Będziemy do tego wracać - zapewnił szef MSW. 

Mapa serwisu