Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.
Data publikacji 05.06.2014

Największa operacja służb od czasu papieskiej pielgrzymki

Ponad 8,5  tys. funkcjonariuszy służb podległych MSW było zaangażowanych w operację zabezpieczającą obchody 25-lecia wyborów 4 czerwca 1989 r. Policjanci, funkcjonariusze BOR-u oraz Straży Granicznej czuwali nad bezpieczeństwem 51 zagranicznych delegacji, w tym 17 przywódców państw oraz innych uczestników centralnych uroczystości w Warszawie. Była to największa tego typu operacja naszych służb od czasów pielgrzymki Benedykta XVI w 2006 roku. W czwartek minister Bartłomiej Sienkiewicz podczas odprawy z komendantami zaangażowanych służb podziękował za przygotowanie i pogratulował funkcjonariuszom sukcesu, jakim okazała się akcja zabezpieczająca.

W ochronę gości, którzy przybyli do Warszawy na obchody 25-lecia wyborów 4 czerwca 1989 r. zaangażowanych było 1 166 funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu oraz 195 pojazdów będących w dyspozycji tej służby. Oficerowie dbali o bezpieczeństwo 51 delegacji, w tym 17 głów państw, m.in. belgijskiej pary królewskiej - Króla Filipa i Królowej Matyldy, Wielkiego Księcia Luksemburga Henryka, brytyjskiego Księcia Edwarda, ukraińskiego prezydenta elekta Petro Poroszenki, prezydenta Niemiec, przywódców państw Europy Środkowo-Wschodniej oraz wielu innych zagranicznych gości.

Funkcjonariusze BOR-u współpracowali również z amerykańską służbą Secret Service przy zapewnieniu bezpieczeństwa prezydentowi Barackowi Obamie. Biuro Ochrony Rządu jest jedyną formacją z Europy Środkowej, która podpisała porozumienie z amerykańską agencją, min. w zakresie wymiany doświadczeń, wspólnych ćwiczeń oraz współpracy.

Prawie 7 tys. policjantów było w sumie zaangażowanych w zapewnienie bezpieczeństwa obchodów 25-lecia wyborów 4 czerwca 1989 r. Stołecznych policjantów wsparło także około 2500 funkcjonariuszy z innych garnizonów. W akcji użyto także ponad 2300 pojazdów policyjnych oraz trzy śmigłowce. Do głównych zadań funkcjonariuszy należało m.in. zabezpieczenie tras przejazdów delegacji i miejsc pobytu gości oraz pilnowanie, by ruch drogowy przebiegał bez większych zakłóceń. Policjanci wstrzymywali ruch na jak najkrótszy czas, tak aby uniknąć korków. Efekty przyniosła także kampania informacyjna dotycząca utrudnień w ruch 3 i 4 czerwca w Warszawie. Dzięki tym działaniom udało się uniknąć paraliżu na stołecznych ulicach, a ruch odbywał się płynnie.

Zagraniczne delegacje rozmieszczone zostały w kilku warszawskich hotelach, w okolicach których obowiązywały zakazy parkowania i zatrzymywania się. We wtorek i środę policjanci wykonali także 282 eskorty. Nad Warszawą wyłączona została przestrzeń powietrzna dla cywilnych statków powietrznych - m.in. helikopterów, śmigłowców czy dronów.

O bezpieczeństwo na warszawskim lotnisku oraz płynny ruch graniczny uczestników przyjeżdżających spoza Strefy Schengen dbało 393 funkcjonariuszy Straży Granicznej. Jeszcze w przededniu uroczystości pogranicznicy sprawdzili i zabezpieczyli teren lotniska, a w kolejnych dniach dokonywali kurtuazyjnych odpraw zaproszonych gości. W czasie trwania obchodów 25-lecia wyborów 4 czerwca 1989 r wzmożono także kontrole bezpieczeństwa osób i towarów.

Podsumowanie działań 

- To akcja, w stopniu skomplikowania porównywalna jest z takimi wizytami jak wizyta papieska czy Euro 2012. Nie mieliśmy do czynienia z aż tyloma ludźmi, ale z takim zagęszczeniem osób ochranianych i tak wyśrubowanymi standardami bezpieczeństwa, że skala operacji pod względem logistycznym i zaangażowanych środków była porównywalna – powiedział podczas briefingu w siedzibie Komendy Stołecznej Policji szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

Minister zaznaczył, że operacja zabezpieczająca obchody 25-lecia wyborów 4 czerwca 1989 r. była wynikiem starannych przygotowań służb i sztabu powołanego w MSW. – Wszystko przechodziło płynnie i bez przeszkód. Chciałbym zwrócić uwagę, że działaliśmy na wysokim poziomie konieczności zapewnienia ochrony 70 osób oraz prezydenta USA, którego ochrona należy do najwyższej na świecie. Mimo tego udało się w taki sposób zaplanować i przeprowadzić tę operację, by ruch na ulicach, mimo przejazdu 280 dziennie przeprowadzanych kolumn eskort, odbywał się płynnie. Zatrzymywany był jedynie na czas przejazdu, a tuż po był ponownie uruchamiany – tłumaczył podczas spotkania z dziennikarzami szef MSW.

Podkreślił przy tym wysiłek Policji oraz Biura Ochrony Rządu, „które dźwigały na sobie ciężar bezpieczeństwa ochranianych osób”. Jak wielkim wykazały się profesjonalizmem świadczy fakt, że podczas obchodów nie doszło do żadnych poważnych incydentów. Te, które zaistniały, nie wpłynęły na przebieg imprezy – zostały odpowiednio wcześniej zabezpieczone przez funkcjonariuszy.

- Jeden z nich dotyczył miejsca, w którym przemawiali prezydent B. Komorowski i B. Obama. BOR zabezpieczyło materiał samo rozwijający się, który miał być zdalnie uruchomiony w momencie imprezy. (…) Zostało to zauważone i zdemontowane w ostatniej chwili po to, by organizator tego protestu nie uruchomił kolejnego działania – tłumaczył Minister.

Kolejny incydent dotyczył kobiety, która wjechała na terytorium Polski, a która była podobna do osoby znanej z udziału w zamachach terrorystycznych. Informacja ta została w ciągu kilku godzin sprawdzona.

- To są drobne incydenty, które zawsze zdarzają się przy tego typu imprezach, natomiast są świadectwem tego, że byliśmy gotowi na rozwiązywanie o wiele bardziej poważniejszych problemów – ocenił szef MSW. Podsumowując działania służb oraz Sztabu MSW koordynowanego przez wiceministra Grzegorza Karpińskiego wyraził swoje uznanie dla ich pracy oraz pogratulował wszystkim funkcjonariuszom, którzy przyczynili się do pomyślnego zakończenia działań zabezpieczających.

Mapa serwisu