Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Data publikacji 24.07.2014

Białystok – zatrzymano skinheadów podejrzewanych o zorganizowaną przestępczość

Białostoccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami CBŚ KGP zatrzymali 14 osób podejrzewanych o zorganizowaną przestępczość narkotykową oraz handel ludźmi. Przy zatrzymanych znaleziono broń, narkotyki oraz przedmioty zawierające treści i symbolikę nazistowską. Zatrzymani mężczyźni powiązani są ze środowiskiem białostockich skinheadów.

W godzinach porannych policjanci CBŚ KGP oraz białostockich komend wkroczyli do 31 mieszkań i domów w Białymstoku i okolicach. Cel tych wizyt był jasny - zatrzymanie i doprowadzenie do prokuratur apelacyjnych w Warszawie i Białymstoku 14 osób podejrzewanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się produkcją i handlem narkotykami oraz czerpaniem korzyści z nierządu. Był to efekt wielomiesięcznej pracy prokuratorów i policjantów rozpracowujących grupę, której większość członków jest utożsamiana z subkulturą skinheadów.

Z uwagi na uzasadnione podejrzenie, że zatrzymywani mężczyźni mogą być agresywni i uzbrojeni oraz że na niektórych posesjach mogą znajdować się psy szkolone do walk, policjantów wspierali członkowie grup szturmowych CBŚ i Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP. Cała operacja przebiegła błyskawicznie - zatrzymywani byli całkowicie zaskoczeni i nie stawiali żadnego oporu.

W trakcie akcji policjanci przeszukali 31 domów i mieszkań. Zlikwidowali dwie plantacje marihuany. Znaleźli i zabezpieczyli broń palną wraz z amunicją, amfetaminę, marihuanę i sterydy anaboliczne. Ujawnili również przedmioty zawierające treści i symbolikę nazistowską. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono znalezioną przy zatrzymanych gotówkę - 26 tys. złotych oraz 3,5 tys. funtów brytyjskich.

 Bardzo się cieszymy, że po wielomiesięcznym wysiłku policji i prokuratury ta historia znalazła swój finał w postaci realizacji policyjnej.  To co się stało w Białymstoku jest  przykładem tego, że  policja, władze lokalne, organizacje pozarządowe, nauczyciele, zwykli ludzie w przeciągu roku są w stanie zmienić klimat w mieście. Policja wykonała swoją pracę bardzo dobrze.

Bartłomiej Sienkiewicz

Zatrzymanym przedstawiono m.in. zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a jednej osobie - Adamowi S. ps. Staszyn - zarzut kierowania grupą. Za popełnienie czynów, o które są podejrzani, grozi im kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat. Aktualnie trwają czynności z udziałem zatrzymanych, po których zapadną decyzje o złożeniu wniosków o tymczasowe aresztowanie. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Zatrzymania to kolejny efekt walki ze środowiskiem ksenofobicznymi i rasistowskim w województwie podlaskim. W 2013 roku przeszkoleni zostali wszyscy policjanci służby prewencyjnej i kryminalnej (ok. 3150 funkcjonariuszy). Białostoccy funkcjonariusze uczyli się jak rozpoznać przestępstwo z nienawiści, jak na nie reagować, jak postępować z ofiarą takiego zdarzenia, jak wyglądają symbole mowy nienawiści. W 2013 r. w województwie podlaskim wszczęto aż 85 postępowań za rasizm (o 64 więcej, niż w 2012 roku). Prognoza na najbliższe lata jest również optymistyczna, gdyż tegoroczne statystyki (za styczeń i luty 2014 r.) pokazują, iż policja wszczęła więcej postępowań niż za całe pierwsze półrocze 2013 r. Mieszkańcy Białegostoku przestali być obojętni na „mowę nienawiści” i incydenty rasistowskie. Blisko połowa postępowań za rasizm rozpoczęła się od zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez osobę inną niż pokrzywdzona. Ważną rolę pełnią również instytucje publiczne i organizacje pozarządowe, które aktywnie zgłaszały przypadki naruszenia prawa.

Dodatkowo 11 czerwca 2014 Prokurator Okręgowy w Białymstoku skierował do Sądu Rejonowego Sądu Gospodarczego w Białymstoku wniosek o rozwiązanie Stowarzyszenia Kibiców Jagiellonii Białystok "Dzieci Białegostoku". Uzasadnieniem wniosku było rażące i uporczywe naruszanie prawa i postanowień statutu przez członków stowarzyszenia oraz brak warunków do przywrócenia działalności zgodnej z prawem. - Stworzona forma organizacyjna, jakim jest stowarzyszenie, stało się przykrywką do hierarchicznego związywania osób, których rzeczywistym celem działania jest także urządzanie bądź uczestniczenie w "burdach" i "zadymach", zarówno podczas imprez masowych, jak i przy innych okazjach. Pomimo prowadzonych postępowań karnych i administracyjnych, skład władz Stowarzyszenia nie uległ zasadniczej zmianie, a osoby oskarżone bądź skazane nadal są członkami Stowarzyszenia – pisała w uzasadnieniu do wniosku o delegalizację Stowarzyszenia Prokuratura Okręgowa w Białymstoku

Mapa serwisu