Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Data publikacji 14.08.2014

Bartłomiej Sienkiewicz w wywiadzie dla „Polski The Times”

na zdjęciu minister Sienkiewicz

- Polska buduje się niemal od nowa od 25 lat. Cały czas się uczymy - ale jednocześnie stawiamy sobie takie wymagania, jakie mają Niemcy czy Francuzi. W takiej sytuacji musi powstać luka między aspiracjami a rzeczywistością. Ten instynkt aspiracyjny jest świetny, wszyscy rządzący w Polsce czują na sobie bat tych aspiracji. To jest napędem kraju – powiedział w wywiadzie dla "Polski The Times" Bartłomiej Sienkiewicz.

Na łamach „Polska The Times” został opublikowany wywiad Agatona Kozińskiego i Pawła Siennickiego z ministrem spraw wewnętrznych. W rozmowie zostały poruszone wątki afery taśmowej. Autorzy wywiadu dopytywali o jej pokłosie oraz moment, w którym wybuchła. - A może jej nigdy nie było? A może ten krzyk, który się rozległ, nie wynika z naruszenia fundamentów państwa ani nie pokazuje żadnej nadzwyczajnej prawdy o polskiej polityce? Wszystkie rozmowy towarzysko-prywatne zawsze wyglądają źle, szczególnie przedstawione w stenogramie. To forma rozmowy była siłą rażenia tych taśm, a nie ich meritum – powiedział Bartłomiej Sienkiewicz. Dodał, że wyjaśnieniem tej sprawy zajmuje się prokuratura. Podejmowane czynności nie mogą przebiegać w „tempie fast foodu”, gdyż wymagają precyzyjnych i czasochłonnych działań. Przyznał, że nagrania mogą mierzyć w decyzje, jakie podjął, będąc szefem MSW. 

Mam świadomość tego, że przez te półtora roku pracy w MSW naruszyłem wiele istotnych interesów przestępczych. Było dla mnie jasne, że wcześniej lub później przyjdzie odwet 

Bartłomiej Sienkiewicz

 

- Mam świadomość tego, że przez te półtora roku pracy w MSW naruszyłem wiele istotnych interesów przestępczych. Było dla mnie jasne, że wcześniej lub później przyjdzie odwet – przyznał Bartłomiej Sienkiewicz.

Odnosząc się do sytuacji Europy we współczesnym świecie minister Bartłomiej Sienkiewicz zaznaczył, że destabilizacja sięga dalej, niż tylko po konflikt na linii Ukraina-Rosja. - Wytworzył się pas niestabilności, który będzie miał duży wpływ na nasze bezpieczeństwo. Mówię teraz o krajach Afryki Północnej, Syrii, Iraku i Kurdystanie. Na to jeszcze nakłada się Ukraina. Ten pas niestabilności otacza Europę i to będzie miało swoje konsekwencje w postaci wzrostu liczby uchodźców, większej liczby różnego rodzaju przestępstw. Doszliśmy do momentu, w którym rozpadają się wszystkie stałe elementy, do których się przyzwyczailiśmy w ciągu ostatnich 25 lat. Już nie będzie jednej idei porządkującej świat - chyba że za taką uznać chaos, który coraz częściej oglądamy po drugiej stronie – powiedział  w rozmowie z „Polską The Times” Bartłomiej Sienkiewicz.

Zaznaczył, że Polska w tym przesileniu ma swoje atuty. Minister zwrócił uwagę, że jesteśmy „jednorodni etnicznie”, co pozwala uniknąć problemów, z którymi mierzą się państwa Zachodu oraz „mamy bezpieczne i dobrze strzeżone granice”.

Autorzy wywiadu poprosili również rozmówcę o komentarz po wypowiedzi prof. Jerzego Hausnera, który „powiedział niemal wprost, że Polska ostatnie 25 lat zmarnowała”.  Minister Bartłomiej Sienkiewicz zdecydowanie nie zgodził się z tym stwierdzeniem. - Mam wrażenie, że taka teza jest cudownie ahistoryczna. Przez ostatnie 100 lat Polska trzykrotnie zaczynała od trawy", jak pisał Herbert: w 1918,1945 i 1989 r. To doświadczenie zaledwie trzech pokoleń! To, że odbudowaliśmy się w 25 lat od ostatniego bankructwa, jest czymś niesłychanym. Ale rozumiem, że są osoby mówiące, że można było zrobić więcej. Jesteśmy narodem aspirującym, mamy duże ambicje – powiedział Bartłomiej Sienkiewicz.

Odniósł się również do krytyki polskiej biurokracji. - Nam się wydaje, że perfekcyjnie działa administracja niemiecka. Ale proszę zapytać Niemców, co o tym sądzą. Każdy, kto ogląda własne państwo od wewnątrz, dostrzega w nim luki. A warto pamiętać, że każde państwo niepodtrzymywane codziennym wysiłkiem dąży do entropii. Rozkładu i bezwładu. To naturalny stan - a nasza codzienna praca polega na tym, by ten proces zatrzymać. Nie ma szans, by osiągnąć w tej dziedzinie stan idealny. Polska buduje się niemal od nowa od 25 lat – powiedział.

To, że odbudowaliśmy się w 25 lat od ostatniego bankructwa, jest czymś niesłychanym. Ale rozumiem, że są osoby mówiące, że można było zrobić więcej. Jesteśmy narodem aspirującym, mamy duże ambicje

Bartłomiej Sienkiewicz

Przyznał, że to właśnie ambicja Polaków na miarę Francji czy Niemiec stoi u podstaw krytyki rządzących. Zaznacza, że to stawia poprzeczkę bardzo wysoko, a tym samym mobilizuje. - Ten instynkt aspiracyjny jest świetny, wszyscy rządzący w Polsce czują na sobie bat tych aspiracji. To jest napędem kraju – podkreślił szef MSW.

Cały wywiad dziennikarzy „Polski The Times” z Bartłomiejem Sienkiewiczem dostępny jest TUTAJ. 

Mapa serwisu